Użytkownik

Zaloguj

Zarejestruj

Sekcje

BOSCH

Zwiedziliśmy fabrykę i centrum R&D

Zwiedziliśmy fabrykę

Podczas wizyty w Bad Neustadt, w Niemczech odwiedziliśmy zautomatyzowaną halę produkcyjną, która od 1974 r. nieprzerwanie wytwarza silniki i odkurzacze dla marek Bosch i Siemens.

Niemiecka solidność, a także wyjątkowo zaawansowane systemy produkcji imponują! Całkowita powierzchnia zakładu, wynosząca 21 000 m2, obejmuje kilka sekcji: zakład produkcyjny i kontrolę jakości, magazyn, administrację i laboratoria, a także centrum badań i rozwoju. W asyście Andréa Piela, dyrektora fabryki, rozpoczęliśmy zwiedzanie od hali wytwarzającej silniki do oglądanych później odkurzaczy. Fabryka jest w pełni zautomatyzowana i każdy proces montażu jest skrupulatnie monitorowany, tak aby już na etapie produkcji wykluczyć ewentualne błędy, a jeśli w przyszłości klient taki błąd znalazłby u siebie w domu – aby stwierdzić, co mogło być przyczyną awarii (odpowiada za to choćby kod QR z pełną specyfikacją produkcji, który zostaje wytłoczony na elemencie przed pakowaniem). Mimo że w tej sekcji linia jest niemal bezobsługowa, dowiadujemy się, że w fabryce zatrudnionych jest ok. 500 osób. Kolejnym etapem jest produkcja obudowy. Pozyskuje się ją ze specjalnego granulatu z tworzywa sztucznego. Wcześniej przygotowany kolorystycznie środek wlewa się do zbiornika i podgrzewa. Następnie formuje się obudowę i wytłacza na gorąco. Niewykorzystane resztki granulatu poddawane są recyklingowi i ponownemu przetworzeniu. Następnie odbywa się montaż manualny. Aby połączyć już gotowe komponenty, potrzebujemy precyzyjności w wykonaniu ludzkim. Tutaj nie może być miejsca na błędy. Każdy z etapów jest kontrolowany i gdyby choćby jedna śrubka została dokręcona w zły sposób, linia automatycznie zatrzymuje się. Gotowy wyrób trafia na zautomatyzowaną linię pakującą, która stała się wyjątkowym ułatwieniem dla osób pracujących w fabryce. Przewodnik podkreślił, że gdyby nie maszyna, pracownik musiałby przenosić dziesiątki kartonów o łącznej masie kilku ton.

I na koniec kontrola jakości. To tutaj urządzenia marek Bosch i Siemens poddawane są rygorystycznym badaniom: obijaniu, rzucaniu, zderzaniu z przeszkodą, ciągnięciu za wąż, okręcaniu go, kontroli jakości ssawki, zwijania i rozciągania kabla czy chociażby kontroli kółek zwrotnych. Po każdym z etapów kontroli pracownik sprawdza funkcjonalność urządzenia i to, czy działa. Ewin Karch, odpowiedzialny za zarządzanie jakością w Bad Naustadt, stwierdził, że lepiej wykryć błąd na etapie produkcji i kontroli jakości, aniżeli stracić zaufanie klienta do marki.

Zwiedziliśmy fabrykę

Dziennie wytwarzanych jest średnio 8000 odkurzaczy (choć producent zaznacza, że w pewnych okresach liczba wzrasta do ok. 12 000 modeli). Aby zobrazować szybkość produkcji: w każdej minucie z taśm produkcyjnych schodzi 6 sztuk.

Zwiedziliśmy fabrykę

Oprócz automatyzacji linii, ważnym etapem procesu produkcyjnego jest manualna praca ludzkich rąk. Tutaj liczy się precyzja.

Zwiedziliśmy fabrykę

W centrum badań i rozwoju przeprowadzane są wszelkie pomiary, ważne podczas etykietowania urządzeń. Przykładowo do badania skuteczności odkurzania podłóg twardych i miękkich używa się spreparowanego kurzu, który pozyskuje się ze mielonych skał o odpowiedniej gramaturze i ziarnistości.

Zwiedziliśmy fabrykę
Zwiedziliśmy fabrykę
Zwiedziliśmy fabrykę

W centrum kontroli jakości odkurzacze są dosłownie rzucane, zgniatane, obijane, tylko po to, aby mieć pewność, że wyprodukowany sprzęt jest gotowy do wprowadzenia go do dystrybucji.

2017-07-28

Kontakt z redakcją

Zapisz się do newslettera

© 2017 InfoMarket