Użytkownik

Zaloguj

Zarejestruj

Sekcje

Groupe SEB

Chcemy szybko i znacząco zwiększać swoje udziały rynkowe

Chcemy szybko i znacząco

Rozmowa z Radosławem Matuszewskim – general manager Groupe SEB Poland, Ukraine & Baltic.

Radosław Matuszewski od pięciu lat pracuje dla Groupe SEB jako dyrektor generalny zarządzający Polską, Ukrainą i krajami bałtyckimi. Wcześniej związany był z branżą spożywczą, pracując na różnych stanowiskach w firmach Coca-Cola, Unilever, Danone czy Kraft. Jest absolwentem Organizacji i Zarządzania na Uniwersytecie Gdańskim.

Redakcja: Rok 2017 to wyjątkowa data w kalendarzu Groupe SEB. Równo 160 lat temu Antoine lescure powołał do życia firmę, która w kolejnych latach przyjęła nazwę Société d'Emboutissage de Bourgogne – w skrócie SEB.

Radosław Matuszewski: Wszelkie rocznice, szczególnie te okrągłe czy mierzone dekadami, są dla każdej firmy wydarzeniami wyjątkowymi. Zamykają bowiem pewien okres, ale konstytuują także dotychczasowe osiągnięcia. Skłaniają oczywiście także do refl eksji, przemyśleń i snucia dalszych planów. Jeśli jest to 160-lecie, a więc okres mierzony nie w dziesiątkach, ale już w setkach lat, to waga tego wydarzenia nabiera szczególnego kolorytu. Dla Groupe SEB te 160 lat to historia niebywałego rozwoju firmy – tak od strony jej potencjału ekonomicznego, zasięgu czy oferowanego aktualnie asortymentu. Choć jak to w życiu bywa, nie była to zawsze droga łatwa i przyjemna, mimo to osiągnięte cele są dowodem konsekwencji w dążeniu do celu, innowacyjności i kreatywności firmy oraz jej wewnętrznej siły.

Atutem i czymś, co wzbudza szczególny szacunek i podziw, są może nie tyle minione dekady i wiele zapisanych kart historii, ale zdobyte przez te lata doświadczenie. Nie ma chyba większej wartości dla firmy jak właśnie ono?

Bez wątpienia doświadczenie to dobro najcenniejsze. To także najważniejszy i najtrwalszy fundament każdej firmy. W naszym wypadku mogę mówić także o swego rodzaju ponadczasowości. Proszę zauważyć, zmieniały się epoki, systemy, granice, nazwy państw. Mijały lata, miały miejsce spektakularne wydarzenia, w tym dwie katastrofalne wojny światowe. W historii na zawsze zapisała się rewolucja przemysłowa i kolejne ważne zmiany społeczne, jakie po niej przyszły. Niezależnie do tego, w którym momencie był świat, Groupe SEB musiała radzić sobie z ówczesnymi problemami rynku – tak w epoce maszyn parowych, jak i dziś, w erze cyfrowej. I w każdym czasie koncern nasz umiał i umie się świetnie odnaleźć. To jego największa siła i największy kapitał. Co więcej, obecnie zajmujemy czołową na świecie pozycję w swoim segmencie rynku. Oczywiście, nie byłoby tego wszystkiego, gdyby nie ta bogata historia i to – jakże ważne – doświadczenie. Czego chcieć więcej? I zarazem, co jest piękniejszym ukoronowaniem dla firmy w tak ważnym dla niej rocznicowym roku niż pozycja lidera, znakomite marki i rewelacyjne wyniki finansowe.

W ten piękny jubileusz wpisuje się też 25-lecie Groupe SEB Polska! Na marginesie dodam, że lata 2016– 2018 to dla Was okres wielu historycznych dat i jubileuszy.

Rzeczywiście, los i historia płatają figle i „bawią” się liczbami, bowiem wiele rocznic czy dat się zazębia bądź ma miejsce w jednym roku albo tworzą one pewien ciąg. Być może to jakaś matematyczna logika i konsekwencja sił wyższych…

…które sprawiają, że w jednym czasie kumuluje się potencjał dynamicznych i pomysłowych marek i tworzy jedną, silną i skuteczną firmę?

Myślę, że i metafizycznie, i w przenośni jest w tym wiele racji. Skupiając się zaś na namacalnym kalendarzu, przypomnę, że rok 2016 upłynął nam pod znakiem 60-lecia istnienia marki Tefal, zaś obecny rok minie na świętowaniu urodzin Groupe SEB na świecie i 25-lecia jej spółki-córki w Polsce.

Chcemy szybko i znacząco

Do bogatej oferty urządzeń AGD oraz garnków i patelni marki Tefal w Polsce dołączyły także odkurzacze. Tefal oferuje dobrze wyspecyfikowane modele workowe, jak i bezworkowe. Warto podkreślić, że w Europie SEB jest w tym segmencie jednym z liderów rynku.

Chcemy szybko i znacząco

Dodam, że zeszły rok to także wymowne 170. urodziny Krupsa, za rok minie zaś 30 lat od momentu przejęcia przez SEB Rowenty, która istnieje na rynku ponad 130 lat. No, z takimi markami można świat zdobywać! Jeśli ma się ich w portfolio blisko 30, jest okazja do świętowania w zasadzie stale.

To prawda. Oczywiście, ważne są szacunek i pamięć dla dat i liczb, ale najważniejszym dla nas zadaniem jest prowadzenie wymiernego, efektywnego i skutecznego biznesu. To jest nasz najważniejszy, kluczowy cel.

Co jak co, ale poza datami i to wychodzi wam całkiem dobrze – wyniki mówią same za siebie – 5 miliardów obrotu i blisko 260 milionów euro zysku. To robi wrażenie.

Wypracowany przez nas obrót, jak i zysk należą rzeczywiście do imponujących. Warto przy tym podkreślić, że Groupe SEB jest czołowym na świecie koncernem występującym na styku „światów” AGD, elektrycznego i nieelektrycznego. Pokazuje to także rozwój globalnego rynku AGD, jaki dokonał się na przestrzeni wszystkich tych lat. Kiedy SEB zaczynał swą działalność w XIX wieku, niewiele rodzin mogło pozwolić sobie na jeden nowy, żeliwny zwykle garnek. Mało kto wie, ale produkt ten był nie tylko synonimem luksusu, ale i dobrem często wielopokoleniowym. Dziś każdy z nas ma nie tylko „naście” garnków, ale i niemal tyleż samo urządzeń AGD. To pokazuje, jak bardzo świat się rozwinął i zarazem jak bardzo cywilizacja ułatwiła nam życie. Co ciekawe, nasza pozycja dzięki dostarczaniu gospodarstwom domowym ważnych i potrzebnych produktów AGD i wtedy, i dziś, jest ugruntowana. To, co najbardziej cieszy i co jest godne uzmysłowienia, to fakt, że zarówno grupa, jak i wchodzące w jej skład marki rozwijają się dziś niezwykle dynamicznie. Jak ogromnego dokonaliśmy postępu i jak szybko się rozwijamy w teraźniejszych czasach, niech świadczy choćby ostatnie 10 lat działalności Groupe SEB. W okresie tym podwoiliśmy nasz zysk, liczony już w setkach milionów. To wydarzenie na rynku AGD bez precedensu. Coś, co zdarza się niezwykle rzadko, a jeśli już, to nie w takiej skali. O znacznych nakładach na R&D (badania i rozwój – przyp. red.), inwestycjach w nowe firmy, marki czy fabryki już nie wspominam.

A jak wyglądają wyniki polskiego oddziału?

Nasz rozwój w Polsce notowany jest jako jeden z najbardziej dynamicznych w grupie. Możemy obecnie pochwalić się dwucyfrowymi wzrostami. Rośniemy o wiele szybciej niż rynek drobnego AGD. Jesteśmy czołową firmą w Polsce w segmencie drobnego AGD.

Mówiliśmy, że ważne są doświadczenie, innowacje, technologie czy dobry produkt. Na rynku funkcjonuje wiele firm, które mogą pochwalić się tymi przymiotami, ale nigdy nie osiągają sukcesu w skali globalnej. W czym Pana zdaniem upatrywać należy genezy sukcesu, jaki jest na niego „wzór”?

Przyznam, że kiedy przyszedłem blisko 5 lat temu do Groupe SEB, wiele o tym myślałem. Oczywiście, nie ma jednej, nieomylnej czy idealnej definicji. Nie ma też wzoru czy swego rodzaju imperatywu sukcesu. Gdyby był, każdy podstawiałby tylko dane i sukces gotowy! Mogę mówić na naszym przykładzie. Na pewno spektakularny rozwój i znakomite wyniki Groupe SEB, są pochodną kilku czynników. Przede wszystkim mamy ściśle określoną, wypracowaną przez lata strategię. Wiemy, co i jak chcemy robić, i umiemy to robić. Poza tym mamy fachową wiedzę ekonomiczną i prowadzimy naszą politykę, jak i politykę rozwoju wszystkich marek w sposób przewidywalny, zrównoważony, osiągając konkretne, założone z góry cele.

Ale przyzna Pan, że nie zawsze wzorzec ten działa. Bywa z tym różnie, czego często doświadczali i Wasi konkurencji, ale i Wy sami. Krzywa rozwoju jest mimo wszystko amplitudą – wypadkową lepszych i gorszych okresów.

Ależ oczywiście! Użyję tu słynnego cytatu „Nobody is perfect” ze znanego wszystkim, legendarnego filmu „Pół żartem, pół serio”. Nikt i nic nie jest ani wieczne, ani perfekcyjne. Kwestią zasadniczą jest nie to, czy wypada się potknąć, bo w życiu nie da się tego uniknąć, jeśli chce podążać się na naprzód, ale mówiąc przenośnią – umieć po potknięciu wstać i iść dalej. Uważam, że dobre firmy czy udane przedsięwzięcia to takie, w których owe niepowodzenia przekuwane są w sukces. To wielka sztuka. Umieją ją nieliczni.

A szczęście?

Ciężko mówić w wypadku biznesu o szczęściu jako determinancie rozwoju firmy. O zysku czy stracie w działalności firmy decydują bowiem trafiony pomysł, dobry produkt i skuteczna realizacja celów, w tym sprzedaż. Trzeba stawiać na te elementy, a nie na łut szczęścia.

Zmieńmy zatem dyplomatycznie temat i porozmawiajmy o waszych markach i produktach. Obecnie w portfolio SEB Polska znajdują się trzy marki, choć w różnym czasie różnie z tym bywało. Z czego to wynika?

Myślę, że każdy czas i każdy etap rozwoju danego rynku wymaga pewnego dostosowania. Tak modelu działania firmy, jak i marek, jakie lokalnie koncern oferuje. Rzeczywiście, u nas były zmiany, modyfikacje. Pewne marki się pojawiały, inne znikały. Na pewno trzon stanowią i stanowić będą trzy kluczowe nasze brandy: Tefal, Krups i Rowenta. Dziś na tych markach się skupiamy i wykorzystujemy ich siłę, kompetencje oraz ofertę produktów do realizacji naszej strategii. Proszę przy tym zauważyć, że polski rynek przez te 25 lat, odkąd na nim funkcjonuje Groupe SEB, zmienił się diametralnie – od gospodarki niemalże planowej, do wysoko rozwiniętego rynku konsumpcyjnego.

Chcemy szybko i znacząco

Krups jest synonimem bogatej, dobrej jakościowo i wszechstronnej oferty ekspresów do kawy. Jej trzon stanowią modele automatyczne, z innowacyjną linią Latte Smart z opcją komunikacji bezprzewodowej. Firma produkuje i sprzedaje także pod markami Nespresso i Nescafe Dolce Gusto.

Chcemy szybko i znacząco

A propos zmian i nowości to ciekawą dla konsumentów informacją jest fakt, że SEB wprowadził na nasz rynek odkurzacze pod marką Tefal.

To prawda. Od kilku tygodni ma miejsce wprowadzenie tej grupy asortymentowej i faktycznie jest to nasz debiut nad Wisłą w tej kategorii. Pragnę przy tym mocno podkreślić, że Tefal od dawna ma w ofercie odkurzacze i ich sprzedaż w części krajów zaliczana jest do ścisłej czołówki danego rynku. Co więcej, na Starym Kontynencie nasza grupa od lat zajmuje czołową pod względem wartościowym pozycję. Mamy dobrze skrojoną, wszechstronną ofertę. Wiele w niej ciekawych, innowacyjnych modeli. W Polsce zaoferujemy zarówno klasyczne odkurzacze workowe, jak i modele bezworkowe – w tym akumulatorowe. Wszystkie one są nie tylko bardzo nowoczesne i świetnie zaprojektowane, ale i mają najlepsze specyfikacje techniczne. Większość z nich pracuje w poczwórnej klasie A, co wymownie świadczy o ich walorach technicznych i funkcjonalnych. Myślę, że będzie to chwilę bardzo ciekawa i pożądana na rynku grupa naszych produktów.

Głośnym echem w Europie odbiło się kupno przez Groupe SEB firm i marek WMF. Jak inwestycja ta wpłynie na działalność polskiego oddziału?

Przejęcie WMF wpisuje się w długofalową strategię rozwoju naszego koncernu. Zakup tak wyrafinowanych i zarazem wysoko wyspecjalizowanych marek to lukratywne i strategicznie bardzo udane przedsięwzięcie. Uważam, że ich nabycie można w pewnym sensie porównać z przejęciem przez nas kiedyś marki Tefal czy Krups. Widzę ogromne korzyści i wiele synergii dla innych, dotychczasowych marek grupy.

Na zakończenie naszej rozmowy proszę nam powiedzieć, jakie cele Groupe SEB stawia przed sobą i przed swoimi markami: Tefal, Krups i Rowenta w tak ważnym dla was, jubileuszowym roku?

Rok 2017 wpisuje się w przyjętą przez nas dużo wcześniej strategię rozwoju. Nasze plany są bardzo ambitne, choć z drugiej strony ich przesłanie i cel są stosunkowo proste. Tak jak wspomniałem wcześniej, wszystkie działania skupione są na intensyfikacji przychodów i zwiększaniu udziałów rynkowych. Chcemy w najbliższym czasie umacniać i poprawić swoją pozycję na polskim rynku drobnego AGD, a z czasem zdobyć pozycję lidera. Wymaga to od nas nie tylko utrzymania w kluczowych kategoriach największych udziałów w rynku, ale i dynamicznego rozwoju w innych kategoriach, w tym nowych. Myślę, że w realizacji wszystkich tych założeń pomogą nam nasze znane, innowacyjne marki, dobrze skrojona oferta oraz szereg działań i aktywności w obszarze marketingu, promocji czy sprzedaży. Wiele działań zostało już wdrożonych, kolejne dołączą do nich niebawem. Nasz szybki i komfortowy pociąg nabiera jeszcze większych prędkości. Chciałbym w tym miejscu podziękować wszystkim za owocną, wieloletnią współpracę i pomoc w rozwoju naszej firmy i marek oraz realizacji wspólnych celów. Przed nami kolejne, nie mniej ciekawe i ambitne, no i opłacalne! Dlatego zapraszam serdecznie wszystkich do współpracy.

Trzymamy zatem kciuki za realizację wszystkich tych celów i założeń i życzymy kolejnych tak owocnych 160 lat całej grupie, jak i polskiemu oddziałowi.

Dziękuję w imieniu całego naszego zespołu i pozdrawiam czytelników „InfoMarketu”.

Chcemy szybko i znacząco

Poza spójną i funkcjonalną ofertą żelazek czy systemów do prasowania w portfolio Rowenty znajdziemy produkty przeznaczone do pielęgnacji urody oraz stylizacji włosów. Firma oferuje zarówno zaawansowane depilatory świetlne IPL, jak i suszarki, lokówki czy prostownice.

Chcemy szybko i znacząco

160 lat Groupe SEB

160 lat

Historia koncernu Groupe SEB to przykład niebywałego rozwoju myśli technicznej oraz postępu cywilizacyjnego, ale także uporu w dążeniu do celu, kreatywności i innowacyjności – tak jej założyciela, Antoine a Lescure a, jak i późniejszych właścicieli. Świętujący w 2017 r. jubileusz 160-lecia swego istnienia koncern, powstał w 1857 roku we Francji.

Skrót SEB, pochodzi od słów Société d Emboutissage de Bourgogne (po ang. Burgundy Press Company), który to skrót można przetłumaczyć na język polski jako Burgundzka Kompania Pras. Warto pamiętać, że w owym czasie (wiek XIX) prasy mechaniczne były wyznacznikiem postępu i nowoczesności, ale także zasobności fi rmy, bowiem nieliczne fabryki w Europie mogły pozwolić sobie na tak zaawansowany park maszynowy, jakim cieszył się SEB. Dzięki temu francuska fi rma produkowała dobrej jakości pojemniki na wodę, kubki, garnki i wiele domowych akcesoriów. Niezwykle dynamiczny rozwój fi rmy sprawił, że z czasem nabyła ona wiele znanych i zarazem uznanych światowych marek z wielu sektorów i segmentów rynku. Do tych najbardziej znanych z naszej perspektywy zaliczyć należy markę Rowenta (1913 r.), Moulinex (1932), Tefal (1966), Krups (1991), Arno (1998) czy WMF i Silit, które to marki Grupa SEB nabyła w ostatnim czasie (2016).

Zmysł i wyczucie rynku to cechy, które towarzyszą koncernowi SEB od początku. Każde niemal przejęcie czy zakup nowej marki to nie tylko wydarzenie na światowej mapie AGD, ale idąca za tym wartość rynkowa – mierzona nie tylko siłą pieniądza i zrealizowanych obrotów, ale przede wszystkim nowatorskimi technologiami i wieloma innowacjami. To one wyznaczają światowe standardy i stoją za niezwykle dynamicznym rozwojem Groupe SEB.

Koncern osiągnął w 2016 r. obrót na poziomie 5 mld euro i wypracował ogromny zysk netto o wartości 259 mln euro (1,1 mld zł!). Grupa zatrudnia na całym świecie ponad 32,8 tys. pracowników, ma w swoim portfolio ok. 30 marek i tysiące pozycji asortymentowych. W Polsce Groupe SEB działa od 1992 r. Na polskim rynku reprezentowane są aktualnie marki Tefal, Krups oraz Rowenta.

Marki Groupe SEB Polska

Marki Groupe SEB Polska

Historia marki Tefal nierozerwalnie związana jest ze znanym każdemu naczyniem, jakim jest patelnia. Odegrała ona ogromną rolę nie tylko w rozwoju firmy Tefal, ale i światowego rynku AGD w ogóle. W wersji ze słynną powłoką powstała w 1954 r., a swoje istnienie zawdzięcza inżynierowi Markowi Grégoire'owi, a konkretnie mówiąc… jego żonie. Otóż w 1954 r. Grégoire poszedł za radą swojej małżonki i użył tefl onu do pokrycia patelni, tak jak uprzednio zrobił to ze swoim sprzętem wędkarskim. Wyniki przekroczyły najśmielsze wyobrażenia i ukazały niebywałe możliwości tefl onu. Dwa lata później powstała firma Tefal, która jako pierwsza na świecie produkowała na masową skalę patelnie z powłoką zapobiegającą przywieraniu. Jak błyskotliwy był to wynalazek, niech świadczy fakt, że na początku 1961 r. produkowano „zaledwie” 7500 naczyń tygodniowo. Jednak po rozbudowie działu produkcji i sprzedaży jeszcze w końcówce tego samego roku przekraczano milion sztuk miesięcznie!

Chcemy szybko i znacząco

Swą działalność Krups rozpoczął w 1846 r. w niewielkim warsztacie w Niemczech, wytwarzając drobne przedmioty domowe. Z czasem profil przeobraził się na bardziej przemysłowy i zaczęto wytwarzać coraz bardziej wyrafinowane produkty, takie jak choćby niezwykle precyzyjne i zarazem łatwe w obsłudze wagi. Kolejne lata przyniosły niewielkiej firmie sławę, rozwój i niezwykłe uznanie, przede wszystkim za jakość i pomysłowość produktów. Fenomenalnie prosperująca marka, pomimo wydarzeń wojennych, utrzymała się na rynku. Ważną datą był rok 1951, kiedy to dwaj członkowie rodu Krups postawili ją ożywić – Fritz Krups okazał się nie tylko wspaniałym projektantem, ale także wykonawcą, a prawnik Karl Korner (kuzyn Fritza) idealnie przewidywał potrzeby rynku konsumenckiego.

Chcemy szybko i znacząco

Za datę powstania firmy Rowenta uważa się rok 1884, a za twórcę uznaje się Roberta Weintrauda, który kilka lat później zarejestrował swoją działalność. Firmę nazwał Weintraud & Co. Pierwotnie zajmowała się ona akcesoriami dla palaczy i przyborami toaletowymi. Rewolucja przemysłowa, tak jak w wypadku wielu innych firm, sprawiła, że profil firmy uległ przeobrażeniu. Na innowacyjne urządzenia ery techniki – także domowej – nie trzeba było długo czekać. Już w latach dwudziestych XX wieku pojawiły się na rynku pierwsze elektryczne urządzenia gospodarstwa domowego Rowenty, takie jak żelazka, tostery czy czajniki. Nabywców ujęły przede wszystkim solidnością, ale także funkcjonalnością i stylowym wzornictwem – o którym w owym czasie tak dużo nie mówiono, ale także zwracano nań uwagę. Rowenta to twórca wielu światowych innowacji i ważnych dla rynku rozwiązań, szczególnie w segmencie żelazek.

Rozmawiał Piotr Krakowiak

2017-07-27

Kontakt z redakcją

Zapisz się do newslettera

© 2017 InfoMarket